Wybór odpowiedniego systemu ogrzewania to jedna z kluczowych decyzji, przed którą staje każdy właściciel domu, zarówno nowo budowanego, jak i modernizowanego. W obliczu dynamicznie zmieniających się przepisów prawnych, rosnących kosztów paliw i coraz większej świadomości ekologicznej, podjęcie świadomej decyzji staje się prawdziwym wyzwaniem. Ten artykuł ma za zadanie przeprowadzić Cię przez meandry porównania ogrzewania gazowego i na ekogroszek, analizując nie tylko bieżące koszty i wygodę, ale przede wszystkim przyszłe regulacje, które mogą zaważyć na opłacalności i legalności Twojej inwestycji.
Gaz czy ekogroszek? Kluczowe fakty o kosztach i regulacjach, które musisz znać przed podjęciem decyzji.
- Roczne koszty ogrzewania domu 150 m² w 2026 roku: ekogroszek jest tańszy (ok. 5200 zł) niż gaz (ok. 6000 zł), ale różnica maleje.
- Koszty instalacji nowoczesnych kotłów gazowych i na ekogroszek są porównywalne.
- Od 2027 roku podatek ETS2 znacząco podniesie ceny zarówno gazu, jak i węgla.
- Nazwa "ekogroszek" została wycofana, a od 1 lipca 2029 roku planowany jest całkowity zakaz sprzedaży węgla do użytku domowego.
- Unia Europejska dąży do wycofania ogrzewania paliwami kopalnymi (w tym gazem) do 2040 roku; od 2030 nowe domy muszą być zeroemisyjne.
- Program "Czyste Powietrze" nie dofinansowuje już kotłów na ekogroszek, a dotacje do gazu są ograniczone i priorytetowo traktują OZE.

Bitwa o koszty: co jest tańsze gaz czy ekogroszek?
Na początek przyjrzyjmy się kosztom początkowym. Zakup i montaż nowoczesnego kotła gazowego kondensacyjnego to wydatek rzędu 10 000 - 20 000 zł, w zależności od producenta, mocy i zaawansowania technologicznego. Co ciekawe, koszty te są bardzo zbliżone do instalacji kotła 5. klasy na ekogroszek z podajnikiem, który również może kosztować od 10 000 do nawet 25 000 zł. Jak widać, na etapie inwestycji początkowej, oba systemy są pod tym względem porównywalne, a różnice wynikają głównie z indywidualnych preferencji i wyboru konkretnego modelu urządzenia.Przechodząc do rocznych kosztów eksploatacji, sytuacja staje się bardziej złożona. Bazując na danych ze stycznia 2026 roku, dla domu o powierzchni 150 m², ogrzewanie gazem ziemnym to wydatek rzędu około 6000 zł rocznie. Na rachunek za gaz składają się nie tylko koszty samego paliwa, ale także rosnące opłaty dystrybucyjne. W przypadku ekogroszku (obecnie oficjalnie nazywanego "groszkiem" lub "groszkiem plus"), roczny koszt ogrzewania tego samego domu wynosi około 5200 zł. Ceny groszku workowanego na składach opału w styczniu 2026 roku wahały się od 1400 zł do 1700 zł za tonę. Jak widać, ekogroszek wciąż wydaje się nieco tańszy w bieżącej eksploatacji, jednak ta różnica maleje, a przyszłe regulacje mogą ją całkowicie zniwelować.
Pamiętajmy również o dodatkowych, często pomijanych kosztach, które mogą wpłynąć na ostateczny bilans:
-
Dla ogrzewania gazowego:
- Obowiązkowe, coroczne przeglądy kotła, które zapewniają bezpieczeństwo i efektywność pracy.
-
Dla ogrzewania ekogroszkiem:
- Regularne czyszczenie komina przez uprawnionego kominiarza.
- Ewentualne naprawy podajnika, który jest elementem ruchomym i podatnym na zużycie.
- Zużycie prądu przez podajnik i wentylator, choć nie jest to duży koszt, to jednak istnieje.
- Koszty magazynowania opału konieczność wygospodarowania suchego i odpowiedniego miejsca na kilka ton węgla.
Nie możemy również zapominać o nadchodzącym unijnym systemie handlu emisjami ETS2, który wejdzie w życie od 2027 roku. Ten mechanizm obejmie paliwa grzewcze, co oznacza, że do ceny zarówno gazu, jak i węgla zostanie doliczona opłata za emisję CO2. Oznacza to dodatkowy wzrost cen, który znacząco podniesie przyszłe rachunki za ogrzewanie, niezależnie od wybranego paliwa. W mojej ocenie, to właśnie ETS2 będzie jednym z kluczowych czynników wpływających na opłacalność ogrzewania w najbliższych latach.
Wygoda kontra obowiązki: codzienne życie z ogrzewaniem gazowym i ekogroszkiem
Kwestia wygody użytkowania to dla wielu osób decydujący czynnik. Ogrzewanie gazowe, pod tym względem, jest praktycznie bezkonkurencyjne. Kocioł gazowy pracuje w sposób całkowicie bezobsługowy wystarczy ustawić odpowiednią temperaturę, a system sam dba o resztę. W kotłowni panuje czystość, nie ma popiołu, kurzu ani konieczności składowania opału. To rozwiązanie idealne dla osób ceniących sobie komfort i minimalny wysiłek.
Użytkowanie kotła na ekogroszek, choć nowoczesne kotły 5. klasy są znacznie bardziej zaawansowane niż ich starsze odpowiedniki, wciąż wiąże się z szeregiem obowiązków:- Regularne uzupełnianie podajnika: W zależności od wielkości zasobnika i zapotrzebowania na ciepło, czynność tę trzeba wykonywać co kilka dni.
- Usuwanie popiołu: Popiół musi być regularnie usuwany z popielnika i odpowiednio utylizowany.
- Czyszczenie kotła: Aby utrzymać wysoką sprawność i niską emisję, kocioł wymaga okresowego czyszczenia.
- Konieczność wygospodarowania miejsca na opał: Musisz mieć odpowiednie, suche miejsce na przechowywanie kilku ton ekogroszku, co może być problematyczne w mniejszych domach lub na działkach.
Jeśli chodzi o dostępność paliwa, gaz ziemny jest dostępny tylko na terenach z rozwiniętą siecią gazową. Jeśli nie masz możliwości podłączenia do gazociągu, alternatywą jest droższy gaz płynny (LPG) ze zbiornika, co wiąże się z dodatkowymi kosztami instalacji i wyższymi cenami paliwa. Ekogroszek natomiast jest szeroko dostępny na terenie całego kraju, co jest jego niewątpliwą zaletą w regionach bez dostępu do sieci gazowej.

Zegar tyka: regulacje prawne, które zadecydują o przyszłości ogrzewania
Przejdźmy do kwestii, która w mojej ocenie jest absolutnie kluczowa dla przyszłości ogrzewania w Polsce. Nazwa "ekogroszek" została oficjalnie wycofana pod koniec 2024 roku, co jest symbolicznym początkiem końca tego paliwa. Co ważniejsze, od 1 lipca 2029 roku planowany jest całkowity zakaz sprzedaży węgla do użytku domowego. To oznacza, że nawet jeśli dziś zainwestujesz w nowoczesny kocioł na ekogroszek, za kilka lat możesz mieć problem z legalnym zakupem paliwa. Konsekwencje dla użytkowników będą ogromne konieczność kosztownej zmiany systemu ogrzewania lub ryzyko bycia "na czarnej liście" z nielegalnym paliwem.
Równolegle działają uchwały antysmogowe, wprowadzone w większości województw w Polsce. Mają one na celu wyeliminowanie z użytku starych, najbardziej emisyjnych kotłów. Terminy wymiany kotłów klasy 3 i 4 upływają w większości regionów do końca 2027 lub 2028 roku. Niezastosowanie się do tych przepisów grozi wysokimi mandatami. Zawsze radzę sprawdzić lokalne przepisy w swojej gminie lub województwie, ponieważ terminy i szczegóły mogą się różnić.
Patrząc jeszcze szerzej, musimy mieć na uwadze długoterminowe cele Unii Europejskiej. UE dąży do całkowitego wycofania paliw kopalnych (w tym gazu i węgla) w budynkach do 2040 roku. Co więcej, od 2030 roku wszystkie nowo budowane domy muszą być zeroemisyjne. To jasno pokazuje, że zarówno węgiel, jak i gaz, są postrzegane jako rozwiązania przejściowe, a przyszłość należy do odnawialnych źródeł energii.
Dotacje i wsparcie finansowe: czy państwo pomoże w inwestycji?
Program "Czyste Powietrze" to obecnie główne narzędzie wsparcia finansowego dla modernizacji systemów grzewczych w Polsce. Niestety, muszę Cię poinformować, że program ten nie oferuje już dotacji na zakup kotłów na ekogroszek. Priorytetem stały się odnawialne źródła energii (OZE) oraz efektywność energetyczna, co jest zgodne z unijnymi i krajowymi strategiami dekarbonizacji.
Jeśli chodzi o dofinansowanie do kotłów gazowych w programie "Czyste Powietrze", wsparcie jest znacząco ograniczone. Możesz je uzyskać głównie w sytuacji, gdy Twój budynek nie ma technicznej możliwości podłączenia do sieci ciepłowniczej lub zastosowania pompy ciepła. Oznacza to, że gaz jest traktowany jako opcja awaryjna, a nie priorytetowa, co również świadczy o kierunku, w jakim zmierzamy.
Warto zatem rozważyć alternatywne źródła energii, takie jak pompy ciepła, które są priorytetowo traktowane w programach dofinansowań i oferują wysokie wsparcie finansowe. W kontekście długoterminowych regulacji, inwestycja w OZE może okazać się najbardziej przyszłościowym i opłacalnym rozwiązaniem.
Werdykt: kiedy gaz jest lepszym wyborem, a kiedy rozważyć ekogroszek?
Jeśli stoisz przed budową nowego domu, moja rekomendacja jest jasna: zapomnij o ekogroszku. Wymóg zeroemisyjności dla nowych budynków od 2030 roku oraz perspektywa całkowitego wycofania paliw kopalnych do 2040 roku sprawiają, że inwestycja w kocioł na węgiel jest po prostu ślepą uliczką. Nawet gaz jest w tym kontekście jedynie rozwiązaniem przejściowym. W nowym budownictwie powinieneś rozważyć przede wszystkim odnawialne źródła energii, takie jak pompy ciepła, które są zgodne z przyszłymi regulacjami i oferują największe wsparcie finansowe.
W przypadku modernizacji starego budynku, sytuacja jest nieco bardziej złożona. Jeśli posiadasz już przyłącze gazowe i zależy Ci na wygodzie, gaz może być sensownym wyborem, ale pamiętaj, że to rozwiązanie z ograniczoną perspektywą. Jeśli natomiast masz stary kocioł na węgiel i musisz go wymienić ze względu na uchwały antysmogowe, a nie masz dostępu do gazu ani środków na pompę ciepła, kocioł na ekogroszek (groszek plus) 5. klasy może wydawać się kuszący ze względu na niższe bieżące koszty. Jednakże, z uwagi na nadchodzący zakaz sprzedaży węgla od 2029 roku i podatek ETS2, jest to inwestycja obarczona ogromnym ryzykiem i w mojej opinii, również nieopłacalna w dłuższej perspektywie. Zawsze warto rozważyć każdą możliwość podłączenia do gazu lub inwestycji w pompę ciepła, nawet jeśli początkowy koszt jest wyższy, ponieważ w dłuższej perspektywie będzie to bardziej stabilne i bezpieczne rozwiązanie.
Podsumowując, oto kluczowe argumenty, które powinny pomóc Ci w podjęciu decyzji:
-
Zalety i wady ogrzewania gazowego
- Zalety: Wysoki komfort użytkowania (bezobsługowość), czystość w kotłowni, brak konieczności magazynowania opału.
- Wady: Wyższe koszty eksploatacji niż ekogroszek (obecnie), zależność od sieci gazowej, perspektywa wycofania paliw kopalnych do 2040 roku, podatek ETS2 od 2027 roku, ograniczone dotacje.
-
Zalety i wady ogrzewania ekogroszkiem
- Zalety: Niższe bieżące koszty eksploatacji (obecnie), szeroka dostępność paliwa.
- Wady: Konieczność regularnej obsługi (uzupełnianie, czyszczenie, usuwanie popiołu), potrzeba miejsca na magazynowanie opału, całkowity zakaz sprzedaży od 1 lipca 2029 roku, brak dotacji z programu "Czyste Powietrze", podatek ETS2 od 2027 roku, negatywny wpływ na środowisko.
